niedziela, 30 grudnia 2012

Wpadłam ! -,-

Rodzice dali mi porządny wykład -,-  Nawet nie dali się wytłumaczyć, wtedy do salonu wszedł mój brat Kuba  i powiedział rodzicom, że kazal mi iść do parku i oddać płytę jego koledze, bo on musiał pomóc sąsiadowi. Rodzice mu uwierzyli, wkoncu był ode mnie starszy o dwa lata. Choć często się kłócimy i robimy sobie na przekór wiem, że mogę na niego liczyć, a on na mnie. Wróciłam do pokoju i przywitały mnie w nim moje zwierzaki, a mam ich sporo.
Trzymiesięcznego kota Bady'ego, dwuletniego psa Reka i pięciomiesieczną koszatniczke.
Kiedy uwolniłam się od nich włączyłam laptopa. Po chwili na Skypa zadzwonił Filip. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz